Układa się je z dostępnych w handlu gotowych mieszanek, które na budowie zarabia się wodą. Mają bogatszą kolorystykę i znacznie większy wybór faktur niż tynki tradycyjne. Stosuje się je głównie do tynkowania ścian domów ocieplonych metodą lekką mokrą lub do wykańczania gładkich i równych ścian, np. z betonu komórkowego.
Stosuje się kilka rodzajów tynków cienkowarstwowych, które różnią się głównie stopniem paroprzepuszczalności. Tynki mineralne i silikatowe dobrze przepuszczają parę wodną, natomiast żywiczne i akrylowe mają niski stopień przepuszczalności. Nie ma to znaczenia, jeśli nakłada się tynk bezpośrednio na styropian, siatkę i klej, ale jest dość istotne, gdy nową warstwą tynku chce się przykryć stary tynk cementowo-wapienny. Warto pamiętać, że warstwa zewnętrzna zawsze powinna mieć większy stopień przepuszczalności pary wodnej, niż wewnętrzna. W przeciwnym wypadku ściana może być narażona na zawilgocenie.
Mieszanki na tynki cienkowarstwowe zarabia się z wodą i miesza wolnoobrotowym mieszadłem do uzyskania jednolitej konsystencji i barwy. Następnie tynk nakłada się równą warstwą grubości 2-6 mm za pomocą nierdzewnej pacy. Nakładanie tynku zaczyna się od góry ściany. Po kilku minutach, gdy tynk wstępnie stwardnieje, za pomocą pacek, wałków bądź pędzli nadaje się mu fakturę. Gotowe masy tynkarskie nakłada się podobnie lub za pomocą agregatu tynkarskiego. Ważne, by tynkowanie jednej ściany wykonać od razu w całości, inaczej trudno zapobiec nierównościom faktur.